Kim są Dorosłe Dzieci Alkoholików?

DDA to coraz powszechniej znany skrót

Choć zagadnieniem dorosłych, których rodzice nadużywali alkoholu nadal zajmuje się stosunkowo niewiele placówek, to jednak sam skrót DDA staje się rozpoznawalny, coraz więcej osób decyduje się również głośno opowiedzieć o swoich problemach. Dzięki temu zwiększa się świadomość społeczna, a osoby pokrzywdzone przez ciężkie dzieciństwo zyskują szerszy dostęp do informacji i możliwość skorzystania ze specjalistycznej terapii.

Czym charakteryzuje się DDA?

Są to osoby dorosłe, które wychowywały się w rodzinach, w których występowało nadużywanie alkoholu. Nie zawsze mają świadomość związku pomiędzy wydarzeniami z dzieciństwa a obecnym funkcjonowaniem. DDA mają problem z wejściem w poważne relacje, mogą również nadużywać alkoholu lub wiązać się z osobami uzależnionymi. Ich wizje związków nie pokrywają się z rzeczywistością, a nierealne wymagania stawiane sobie samemu sprawiają, że nieustannie odczuwają obawy przez zalegalizowaniem związku czy decyzją o posiadaniu dzieci.

Dorosłe Dzieci Alkoholików często radzą sobie całkiem dobrze w życiu zawodowym

Choć ciężkie dzieciństwo jest czynnikiem, który sprawia, że w dalszym życiu pojawia się wiele problemów, to jednak osoby wychowywane w rodzinach z problemem alkoholowym zwykle potrafią umiejętnie ułożyć swoje dalsze życie. Sumienność i odpowiedzialność są cechami cenionymi przez pracodawców, jednak część osób boryka się również z problemem niskiej samooceny i przekonaniem, że są gorsi od innych.

Dlaczego terapia jest dobrym rozwiązaniem?

Terapia DDA może być pomocą dla wszystkich osób, którzy mają problemy z wchodzeniem w relacje, obawy przed rolą rodzica oraz niskie poczucie własnej wartości. Choć praca nad traumatycznymi wydarzeniami z dzieciństwa może wiązać się z bólem oraz cierpieniem, a także bolesnymi wspomnieniami, to jednak jej efekty są co najmniej zadowalające. DDA spotykają się także często w grupach, w których mogą znaleźć wsparcie oraz mają możliwość podzielenia się swoimi obawami czy oczekiwaniami.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*